17 września, a za oknem pogoda jak z połowy lipca :) Aby tak dalej. Zdjęcia były robione jakiś miesiąc temu, ale idealnie wpasowują się w dzisiejszy upał! Co prawda za chwilę zakładam dres i pędzę na rehabilitację, ale tamtego słonecznego popołudnia, mogłam założyć idealny na taką pogodę kombinezon topshop kupiony w SH, narzutka z frędzlami pochodzi z prywatnego sklepu u mnie w miasteczku, wianek house, okulary upolowane na wymianie (vinted.pl) choker TU i ulubione dodatki - zegarekTOTUTATU bransoletki LESPERLES. DOBREGO DNIA!
ZAPRASZAM NA ROZDANIE TUWYGRYWAJĄ DWIE OSOBY , WYBRANĄ RZECZ ZE ZDJĘCIA ZAPRASZAM !!! :-)
Coca-Cola? - Tak poproszę, ale tylko do "śmieciowego" jedzenia :-)
Dziś występuje w roli głównej, ale tylko jako dodatek do moich czerwonych ust ;-)
Dodatkiem jest również, piękny wisior, łapacz snów który mam już kilka lat, kupiłam go na wyprzedaży w River Island , kapelusz H&M. Spodnie "podarciuchy" zamówiłam na jednej z Chińskich stron TU
I przyznam szczerzę, obawiałam się o jakość, ale niepotrzebnie :-) Bluzeczka zamówiona TU .
Buty - RESERVED.