piątek, 16 września 2011

16092011♥

Jestem :) 
Wczoraj popołudniu już byłam w domu, rozpakowałam się, zjadłam obiad i zasnęłam...
Jeśli chodzi o rehabilitację to jak najbardziej jestem zadowolona, jeśli o towarzystwo z którym spędziłam sześć tygodni jeszcze bardziej :)
Pobyt bardzo mi pomógł psychicznie, co w większości zawdzięczam wspaniałemu Panu E :)  :*
Wrzucam kilka zdjęć , a jutro postaram wrócić do tematyki bloga buziaki :*









3 komentarze: