czwartek, 22 listopada 2012

Skream - Do U Know





                                      "...nie wierzę w przypadki, raczej w przeznaczenie.
                                        Ta wiara daje mi pewność, że wszystko, co mnie
                                         spotyka, czegoś mnie uczy..."




    Dziś można powiedzieć taki mały misz-masz. Na początku chcę Wam pokazać moje małe diy:
    Czapka kupiona 5 lat temu na przecenie, śmigałam z guzikami :D a od dziś będę biegała z ćwiekami! :] Kurtkę już widzieliście, efekt końcowy tak oto się prezentuje ...
   A na koniec zasypię Was moimi zdjęciami!
      bransoletki od kochanej babiolee , gorset-f&f, legginsy-vila.
















                       pannaem

14 komentarzy:

  1. cudnie Ci to wyszło:))) zdolna bestia z Ciebie, stałaś się moją inspiracją, też coś stworzę :))) milego dzionka :) całusy dla Rudego:))

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja też się zabieram dziś do przyszywania. Ciekawe na ile mi cierpliwości wystarczy;)
    Ślicznie Ci w tych wszystkich czapkach!
    Pozdrawiam**

    OdpowiedzUsuń
  3. świetna ta czapka! I bardzo ładnie Ci w tym odcieniu biustu! ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha, szminki! ;d
      masz taki biust na tych zdjęciach, ze jedno mi po głowie chodzi ;p

      Usuń
    2. hahahahah, dobra wtopa nie jest zła :D

      Usuń
  4. Świetna czapka! Sama zrobiłam podobną;)

    OdpowiedzUsuń
  5. super wygląda! napisz proszę gdzie kupiłaś ćwieki? jak możesz tu mnie w komentarzu!:) a zdjęcia urokliwe! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. a co z tym kolcem? jak się je montuje? bo jeszcze takich nie widziałam!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale fajnie sobie porobiłaś :D a ja nadal się za wybielanie spodni zabieram :( jakoś mi nie idzie.
    I gorset <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajny blog, spodobal mi się! Będę wpadać tu częściej! Wpadaj do mnie, obserwuj i komentuj! http://we-ra.blogspot.com/ Pozdrawiam!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rewelacyjne zdjęcia! :) W żółtej czapeczce wyglądasz super :)

    OdpowiedzUsuń