Moja miłość do kropek zaczęła się rok temu, i również pisałam o tym na blogu, jeśli jesteście ciekawi tej historii zapraszam TU .
Prawie od zawsze lubiłam chodzić w spódnicach i sukienkach, niestety po wypadku jedynie długie wchodziły w grę, gdyż moje łydki nie nadawały się do pokazywania. Ostatnio zauważyłam, że ich stan się poprawił ( co cieszy mnie niezmiernie, rehabilitacja działa) i coraz częściej szukam krótkich sukienek .
Ta została upolowana w lumpeksie w dniu kiedy wszystko było po 7 zł , ma bardzo ładny odcień fioletu, marka to Marks&Spencer ma regulowane ramiączka 100%Viscose jest bardzo wygodna, idealna na upalne dni . W tym zestawieni drugą i ostatnią rzeczą za którą zapłaciłam nie więcej niż 10 zł są okulary, które zamówiłam na Aliexpress (dokładnie takie same mierzyłam w H&M za 39,99 zł ) za nie całe 7 zł i jedyny minus to ... czekałam na nie dokładnie dwa miesiące. Nowa rzecz w stylizacji i w mojej szafie to torebeczka, którą dorwałam na ostatnich zakupach jest z H&M i kosztowała 79,99 zł . Biżuteria, z medalionami jest z House, natomiast ze znakiem nieskończoności Zakład Złotniczy Koronowo. Na koniec kapelusz, który będzie często się pojawiał H&M kupiony trzy lata temu .
kapelusz H&M
naszyjniki HOUSE , ZAKŁAD ZŁOTNICZY KORONOWO
sukienka MARKS&SPENCER (SH)
torebka H&M
okulary ALIEXPRESS















